Hot & Classic Party – zaprosznie

Hot & Classic Party – Luz, Chillout, Znajomi, Fury, Piwo i Dobre żarcie.

hot classic party 2014

Wspólnie z ekipą DNA Garage, Gawron Detail, Tony Dźwięku Buzzing Bugs zaprasza do wyluzownania się w towarzystwie znajomych ogarniętych wspólnymi pasjami przy dobrym jedzeniu i zimnym piwie. Strona wydarzenia na Facebooku.

Wsiadaj do swojego klasycznego auta lub na klasyczne moto i wbijaj do nas.

Widzimy się w piątek o 21 w siedzibie DNA na Postępu 3A w Warszawie. Jemy, pijemy i gadamy do oporu. Teren imprezy zamknięty , można zostawić auto/moto i odebrać w sobotę – godziny podamy na naszej stronie.

W programie między innymi:

wyczynowa gra w bierki, jazda na hulajnodze, sikanie pod wiatr, jedz aż pękniesz oraz słuchanie o Kalifornii w latach 70-tych ;-) i opowieści o życiu ( głownie po kilku piwach ;-) )

Muzę też jakąś zorganizujemy.

A tak w ogóle to dawno się wszyscy nie widzieliśmy, więc najwyższy czas to nadrobić :)


Dodaj do Kciuk.pl

Garbus codzienny – artykuł w Classic Auto

Garbus codzienny – w dziale Classic Auto Testuje.

Garbus codzienny artykuł w Cassic Auto

Garbus chyba nie jest ulubionym samochodem redakcji magazynu Classic Auto sądząc po częstotliwości pojawiania sie tych aut, czy ich pochodnych na łamach czasopisma. Tym razem Redaktor Pawłowski zabrał się za testowanie takiego dość standardowego, jak na krajowe warunki, garbusa. Auto ładnie utrzymane, ale nieco postarzone optycznie – co ciekawe nie wpłynęło to na możliwość rejestracji pojazdu na żółte tablice o dziwo. Taki miks roczników – leżące przednie lampy na odpowiadających błotnikach, wąskie kierunkowskazy, zderzaki ‚banany’ z kłami, tylne lampy typu ‚jajka’, ale zostały już wloty powietrza za tylną boczną szybą – tzw. ‚uszy’ i obita plastikiem deska rodzielcza – typowa dla lat 70tych. Styl – kwestia gustu – ot, czerwony garbus o trudnym do określenia faktycznym roczniku z bagażnikiem na dachu i białych skarpetach na oponach udających klasyczne opony z przełomu lat 50tych i 60tych.

Garbus codzienny - Cassic Auto Testuje

Redaktor Pawłowski dość sporo miejsca poświęcił tak zwanemu fenomenowi kultowości garbusa i wielu sprawom niemerytorycznym, a bardziej wrażeniowym. No i właśnie tych wrażeń Redaktora z jazdy garbusem oraz wniosków byłem najbardziej ciekaw. Otóż wynika z nich, że garbus w stanie seryjnym (niezmodyfikowanym) po pominięciu kwestii kulturowych jest po prostu zwykłym, nienowoczesnym, dość nudnym samochodem w porównaniu do swoich rówieśników z lat 70tych. Gdyby podejść do sprawy czysto technicznie, to autor ma wiele racji – pewnie dlatego powrót do całkiem seryjnego garbusa w moim przypadku nie wchodzi raczej w grę – o ile rzecz jasna nie będę do tego zmuszony. Możnaby na ten temat pewnie wiele napisać jako uzupełnienie do arykułu w Classic Auto – jak choćby niekwestionowaną popularność garbusa w USA – i to faktycznie jednak – w większości w wersji seryjnej. Marketing i kampanie reklamowe – dziś już kultowe – zlecone przez Volkswagen Of America napewno odniosły jakiś skutek, ale najprawdopodobniej ludzie sami podejmowali racjonalne wybory. Tutaj dochodzimy do wniosków artykułu, który stawia tezę, że garbus doskonale się sprawdza jako normalny, codzienny pojazd użytkowy – zwłasza w porównaniu do innych klasyków z epoki. Trudno mi to oceniać, gdyż nigdy nie użytkowałem innego klasyka, ale niezawodność, łatwość naprawy i powszechna dostępność części do garbusa jest faktem niezprzeczalnym.

Ten artykuł natchnął mnie do zadania sobie pytania – jaki powinien być przyjazny w codziennym użytkowaniu (w sezonie) podrasowany garbus cal-look. Stylistyka kalifornijska zupewnie w niczym nie przeszkadza. Mało tego – dobrze zestrojone zawieszenie na sportowych podzespołach spowoduje jeszcze lepsze prowadzenie i frajdę z jazdy. Natomiast – tu rzucam w powierze – jaka konfiguracja silnik / skrzynia biegów byłaby najlepszym kompromisem między osiągami a wygodą w miarę codziennej eksploatacji?

Jeśli macie jakies pomysły – piszcie!

Przegląd gazet samochodowych…

Mags

Zrobiłem ostatnio mały przegląd posiadanych magazynów motoryzacyjnych. Trochę się tego nazbierało przez lata. Głównie z tematyki garbusowej – UltraVW, VolksWorld i z rodzimych kilka VW Trends. Z gazet o nieco szerszej tematyce to Chrom i Płomienie – polska wersja, Classic Auto. Najbardziej jednak jestem dumny z kilku numerów Hot VWs, VW Greats i VW Trends z lat 70tych i 80tych.

Zakończyłem w zasadzie też przenoszenie treści ze starego bloga na blog.pl – przynajmniej co ciekawszych wpisów, bo blog w sumie działa nieprzerwanie od 6ciu lat i trochę materiału się nazbierało. Największy problem z tym materiałem jest taki, że jak spadnie z pierwszej strony, to w zasadzie ginie w odmętach i wyszukują go tylko spam boty… Dlatego zacząłem proces segregowania ich pod kątem tematyki i wieszania w podstronach w panelu górnym. Jak na razie dopiero zacząłem ten proces o pewnie trocheto potrwa, bo to dość pracochłonne. Natomiast jak się zajrzy na przykład do zakładki ‚Events’ – to widać gołym okiem jak wiele się działo w ‚środowisku’ w sezonie 2011 na przykład…

——

I’ve made a little review of my car mags – see picture – threre’s mostly old VW oriented – like Ultra VW and VolksWorld, but there are some local like Classic Auto, VW Tredns, Chrome & Flames Polish version and stuff like that. The real pride and joy are some old Hot VWs, VW Greats and VW Trends from 70s and 80s.

I’ve finished moving the gathered blog content from the previous free blog portal to this one, which is meant to be a continuation of the old blog. The old one has been online since about 6 years, so there was quite a lot of text and pictures to move. Biggest problem with the blog structure is that if a post falls of the front page, it is really hard to find by the readers. That’s why I started to to create tabs in the top menu gathering this material in a categories. Interesting thing can be noticed in the ‚Events’ tab- it’s remarkable how much have been happening in the Warsaw ACVW and old car scene in general in season 2011…

rebel

Saturday Night Cruise – relacja w Motor Maniacs Magazine

Tym razem znów będzie nieco w temacie Saturday Night Cruise.

Długo nic nie pisałem, bo niewiele się działo. Znaczy wiele, ale akurat nie w kwestiach, które jest sens wieszać na blogu. Ostatnio dokonywałem troch napraw w codzienniaku, który nie jest już młody, ale jeszcze za młody na youngtimera.

Rozpisywać się nie bedę, więcej na ten temat pojawi się na stronie dotyczącej samej imprezy oraz na blogu Orzecha.  Generalnie super, że nasza działalność odbija się jednak jakimś tam echem nie tylko w kraju, ale i za granicą. Uczestniczka wrześniowego Satursay Night Cruise zrobiła mnóstwo ładnych zdjęć i postarała się, żeby relacja z naszej imprezy pojawiła się na łamach niemickiego magazynu Motor Maniacs.

Dzięki! To dla nas zaszczyt.

Motor Maniacs - nov-dec2012

Motor Maniacs – nov-dec2012

 

Saturday Night Cruise

Już w następny weekend (29.09.2012) kruzujemy po Warszawie, a potem imprezujemy w klubie Dwa Koła. Tam zagrają dla Was jedyni i niepowtarzalni – ‚The Real Gone Tones’!

Zapraszają organizatorzy – Street & Strip Volkswagen Freaks Car Club.