Vandetta – Garbus kit kar

Vandetta – Garbus kit kar – ogłoszenie w magazynie Dune Buggies & Hot VWs z 1983 roku.

hot VWs july 1983 garbus

W lipcowym numerze magazynu Dune Buggies & Hot VWs znalazłem poniższe ogłoszenie. Studiowanie ogłoszeń w starych amerykańskich gazetach dla fanów VW to bardzo ciekawa lektura. Oprócz na przykład cen części z tamtych czasów lub zestawu części do rasowania silnika dostepnych w tamtym czasie równie ciekawe są pomysły Amerykanów na przeróżne przeróbki tych samochodów do różnorakich celów. Jedną z popularniejszych modyikacji, jakie garbus przechodził dość rutynowo zwłaszcza w Kalifornii w latach 60tych i 70tych było przygotowanie do wyścigów pustynnych Baja 1000, ale o tym w osobnym wpisie. Czasem natomiast trafiają się takie kwiatki jak zestaw kit car do przebudowy garbusa na półciężarówkę.  Sama zabudowa może się podobać lub nie. Moim zdaniem to taki wykwit lat 70tych i to dość ciekawy. Do tego nadkola zostały poszerzone w celu montażu typowych amerykańskich felg aluminiowych. Jak wiadomo, mimo niezaprzeczalnej urody typową cechą felg do amerykanów są zupełnie niepasujące do seryjengo garbusa offsety.

garbus kit car vandetta

Szperając w necie znalazłem nawet zastosowanie tego zestawu. Wprawdzie na bazie wersji 1302, ale oglądając to ogłoszenie wcześniej bardzo byłem ciekaw jak takie coś może wyglądać w praktyce. Poniżej wyniki.

garbus kit kar vandetta

fot: www.volkswebbin.net/

garbus kit kar vandetta

fot: www.volkswebbin.net/

garbus kit kar vandetta

fot: www.volkswebbin.net/


Dodaj do Kciuk.pl

Garbus codzienny – artykuł w Classic Auto

Garbus codzienny – w dziale Classic Auto Testuje.

Garbus codzienny artykuł w Cassic Auto

Garbus chyba nie jest ulubionym samochodem redakcji magazynu Classic Auto sądząc po częstotliwości pojawiania sie tych aut, czy ich pochodnych na łamach czasopisma. Tym razem Redaktor Pawłowski zabrał się za testowanie takiego dość standardowego, jak na krajowe warunki, garbusa. Auto ładnie utrzymane, ale nieco postarzone optycznie – co ciekawe nie wpłynęło to na możliwość rejestracji pojazdu na żółte tablice o dziwo. Taki miks roczników – leżące przednie lampy na odpowiadających błotnikach, wąskie kierunkowskazy, zderzaki ‚banany’ z kłami, tylne lampy typu ‚jajka’, ale zostały już wloty powietrza za tylną boczną szybą – tzw. ‚uszy’ i obita plastikiem deska rodzielcza – typowa dla lat 70tych. Styl – kwestia gustu – ot, czerwony garbus o trudnym do określenia faktycznym roczniku z bagażnikiem na dachu i białych skarpetach na oponach udających klasyczne opony z przełomu lat 50tych i 60tych.

Garbus codzienny - Cassic Auto Testuje

Redaktor Pawłowski dość sporo miejsca poświęcił tak zwanemu fenomenowi kultowości garbusa i wielu sprawom niemerytorycznym, a bardziej wrażeniowym. No i właśnie tych wrażeń Redaktora z jazdy garbusem oraz wniosków byłem najbardziej ciekaw. Otóż wynika z nich, że garbus w stanie seryjnym (niezmodyfikowanym) po pominięciu kwestii kulturowych jest po prostu zwykłym, nienowoczesnym, dość nudnym samochodem w porównaniu do swoich rówieśników z lat 70tych. Gdyby podejść do sprawy czysto technicznie, to autor ma wiele racji – pewnie dlatego powrót do całkiem seryjnego garbusa w moim przypadku nie wchodzi raczej w grę – o ile rzecz jasna nie będę do tego zmuszony. Możnaby na ten temat pewnie wiele napisać jako uzupełnienie do arykułu w Classic Auto – jak choćby niekwestionowaną popularność garbusa w USA – i to faktycznie jednak – w większości w wersji seryjnej. Marketing i kampanie reklamowe – dziś już kultowe – zlecone przez Volkswagen Of America napewno odniosły jakiś skutek, ale najprawdopodobniej ludzie sami podejmowali racjonalne wybory. Tutaj dochodzimy do wniosków artykułu, który stawia tezę, że garbus doskonale się sprawdza jako normalny, codzienny pojazd użytkowy – zwłasza w porównaniu do innych klasyków z epoki. Trudno mi to oceniać, gdyż nigdy nie użytkowałem innego klasyka, ale niezawodność, łatwość naprawy i powszechna dostępność części do garbusa jest faktem niezprzeczalnym.

Ten artykuł natchnął mnie do zadania sobie pytania – jaki powinien być przyjazny w codziennym użytkowaniu (w sezonie) podrasowany garbus cal-look. Stylistyka kalifornijska zupewnie w niczym nie przeszkadza. Mało tego – dobrze zestrojone zawieszenie na sportowych podzespołach spowoduje jeszcze lepsze prowadzenie i frajdę z jazdy. Natomiast – tu rzucam w powierze – jaka konfiguracja silnik / skrzynia biegów byłaby najlepszym kompromisem między osiągami a wygodą w miarę codziennej eksploatacji?

Jeśli macie jakies pomysły – piszcie!

Buzzing Bugs w Radio Polska Live!

Buzzing Bugs w Radio Polska Live
Buzzing Bugs w Radio-640px

 

 

Dzięki uprzejmości Tomasza ‚Kuczijio’ Tracza, fascynata i specjalisty od kultury amerykańskiej związanej z szeroko pojętym rock-and-rollem przedstawiciele klubu Buzzing Bugs – Łukasz ‚Qcyk’ Kucicki i Jan ‚rebel’ Lenartowicz (czyli ja) mieli okazję opowiedzieć nieco o działalności klubu, samochodach, stylach  i tle kulturowym postania stylu cal-look.

 Podcast Buzzing Bugs w Radio