Volkswagen garbus zegary – nieseryjne deski rodzielcze

Garbus zegary seryjne ma dość ubogie. Jak to auto dla ludu…

Seryjna deska rozdzielcza w garbusie jest bardzo estetyczna i według niektórych jej przeróbki są równoznaczne z przestępstwem zagrożonym karą ekskomuniki z grona prawdziwych garbusiarzy, patriotów marki. Wiele zależy od rocznika, ale generalnie nie podzielam tego zdania mimo, że również część z nich podoba mi się w seryjnym wydaniu. Cóż, trudno. Zapewne narażę się purystom stanu fabrycznego, ale w sumie ten blog jest o przeróbkach garbusa, a nie o zbieraniu oryginalnych śrubek z logo VW.

Poniżej przedstawiam przykłady – a jakże – z Kalifornii, bo to właśnie tam wpadnięto na tak szatański pomysł, by deskę rozdzielczą haratać i wstawiać tak jakieś zupełnie niepotrzebne zegary. Starałem się pokazać przykłady różnego potraktowania tematu w miarę chronologicznie – od końcówki lat 60tych po czasy współczesne.

garbus zegary

 

Generalnie za czasów najdawniejszych w Stanach garbus był autem popularnym i bardzo tanim (raczej mało kto się nim podniecał w stanie seryjnym), a jego przeróbki płynęły wprost z torów wyścigowych (1/4 mili) gdzie garbusy sobie wtedy radziły całkiem nieźle w niektórych klasach, dość solidnie gromiąc amerykańską konkurencję. W wyścigach nikt się stylem nie przejmował i cięło się równo, wstawiało zegary tak, żeby było wygodnie i funkcjonalnie. Pewnie stąd wstawka w miejsce wyciętej seryjnej deski z materiału lżejszego niż seryjny. Wyścigowy rodowód jest taki, że wówczas w NHRA  podstawowym kryterium podziału na klasy (przynajmniej w serii Gas) był stosunek pojemności skokowej do masy. Zatem owa masa była kluczowa. Wybór zegarów wówczas był większy niż dziś. na początku (lata 60te) dostępne były zegary EMPI i Speedwell, potem popularne stały się zegary VDO, w tym ciekawych, niekontynuowanych dziś serii – jak ta Jet style powyżej.

garbus zegary

garbus zegary

garbus zegary

 

 

 

garbus zegary

 

Lata 70te to złota era cal-look. Wtedy wykrystalizował się kanon. Dalej widoczny był jego wyścigowy rodowód, ale im bliżej lat 80tych tym bardziej zasada ‚im mniej tym lepiej’ traciła na znaczeniu i pojawiały się patenty mniej radykalne.

garbus zegary

 

 

Po ‚szaleństwie’ lat 80tych pojawiała się nutka nostalgii za ‚okresem klasycznym’ z jednej strony, a garbus zyskiwał już w pewnym sensie status klasyka i haratanie go było już mniej pożądane. Okres lat 90tych w historii ca-look nazywano ‚old school’ jako odniesienie do czasów lat 70tych w sensie powrotu do dyktatu mocnych silników i wyścigów równoległych. W sensie stylu typowy old school cal-looker z lat 90tych zewnętrznie i wewnętrznie nie odbiegał wiele od oryginału poza kwestią modygikacji mechanicznych pod kątem osiągów. Zegary na deskach umieszczano już w sposób bardziej zachowawczy. Pojawiła się też wtedy moda na duże obrotomierze Auto Meter – zwłaszcza serii Sport Comp. garbus zegary

garbus zegary

garbus zegary

 

garbus zegary

 

garbus zegary

 

garbus zegary

.

 

Readers rides – Raphael Bader

Readers rides. VW Garbus Raphael’a Bader’a ze Szwajcarii. Raphael przesłał mi fotki i krótki opis auta i obiecałem, że zamieszczę go na blogu. Zatem jest, możecie go oglądać i oceniać.

Eng: Reader’s Rides – Raphael Bader’s VW Bug from Switzerland. Raphael sent me some pictures of his ride with a short description and I promised him to post it on the blog. 

readers' rides cal-look

 

VW Garbus Raphael’a Bader’a ze Szwajcarii. Rocznik 1963 przebudowany w 1991 roku przez kolegę obecnego właściciela. Srebrny kolor z Porsche 911 2.7 RS. Felgi Porsche Fuchs – przód 7×15”, tył 9×15”. W środku wykończony skórą, obrotomierz z Porsche 911 i kierownica Nardi.

Eng: Raphael Bader’s bug from Switzerland. 1963 VW customised by his friend in 1991. Silver colour comes from Porsche 911 2.7 RS palette. Wheels are Porsche Fuchs 7×15″ fronts and 9×15″ rear. Inisde upholtered with leather, sporting a Tacho from a Porsche 9111 and a Nardi steering wheel.